Od Autorki: Na
Wattpadzie zostałam nominowana do odpowiedzenia na te pytania z zaznaczeniem,
że chodzi o ILM. Znajdziecie tu na przykład ulubione fragmenty i te nie
lubiane.
Miłego
dnia Miski <3
1. Co zainspirowała cię do napisania tego opowiadania?
Moment,
którym się zaczyna ff, czyli zerwanie Alego z HoF. Nie podobało mi się w grze,
to stworzyłam swoje :D
2. Jaką scenę napisałaś jako pierwszą?
To
zerwanie właśnie.
3. Jakie jest twoje ulubione zdanie narracji?
Jedno z
ulubionych, ale jest tego więcej, pochodzi z rozdziału 6. Niemożliwe
,,Delikatnie je ujmuje i sekundę później ponownie
oblewa mnie przyjemna, dziwna, orzeźwiająca fala uzdrowicielskiej mocy. Mogę
porównać to do lekkiego uderzenia pioruna. Drobniusieńkie iskierki łaskocząc,
przenikają każdą komórkę nerwową. Prześwietlają każdą część mięśni. Muskają
skórę, każdy jej centymetr. Powolnie, z uwagą badając wszystkie narządy,
wędrują do czubków palców u stóp. Przyjemnie, a zarazem drażniąco. Moc powraca
do środka talii, do rdzenia kręgowego. Następnie przeczesuje mózg, koncentruje
się w okolicach hipokampu i niewidzialnymi falami bezpowrotnie rozpierzcha się na
wszystkie strony. Raczej nigdy nie przyzwyczaję się to tej mieszanki bodźców.
Podczas leczenia ran, chcę się bardziej śmiać z powodu łaskotu szybciej
namnażających się komórek niż krzyczeć z bólu płynącego od rany."
4. Jakie jest ulubione zdanie z dialogu?
Lubię na
przykład ten fragment:
,,- Idioto, rusz królewski tyłek, zanim doszczętnie
zgłupiejesz – Wiedźma z Głuszy nigdy nie przepuszcza okazji do docinek.
- Suka szczeka od samego rana. To będzie wspaniały dzień
– wzdycha Strażnik. - Dobra, idę. Leliano miej na oku tę dwójkę. A w
szczególności Kruka. Suka przynajmniej nigdy nie chciała śmierci Ithari.'
5. Co było najtrudniejsze do napisania?
Optymistycznie?
Moment, kiedy Wynne wysyła moc do wnętrza ciała Itharinny oraz walka Alistaira
z Loghainem. Pesymistycznie? Wszystko oprócz pierwszych 5 rozdziałów, bo z
biegiem czasu mam coraz mniej pomysłów... albo coraz więcej i brak zdecydowania
na konkretną droge dla fabuły xD
6. Co odróżnia twoje opowiadania od innych opowiadań?
Nie mam
pojęcia, raczej nic. Chociaż... nigdy jeszcze nie spotkałam się z próbą
opisania mocy, scena Wynne i Itharinna, w ff z DA. W planach mam też nietypowy
związek jednego z bohatrów z jedną bohaterką... ale to jeszcze wielka
niewiadoma.
7. Skąd się wziął tytuł?
Stąd, że
musiał być, bo jak widać zbyt kreatywny to on nie jest.
8. Czy zainspirowałaś się w jakiś sposób realnymi ludźmi
lub wydarzeniami?
Nie, nie
mam za bardzo jak.
9. Czy istnieje alternatywna wersja opowiadania?
To jest
ff zatem... no nie bardzo.
10. Czemu wybrałaś takie pary do tego opowiadania?
Bo tylko
to zerwanie jest tak emocjonujące i za pierwszym razem dość smutne i
zaskakujące oraz można coś z nim zrobić...
11. Co najbardziej lubisz w swoim opowiadaniu?
W
zasadzie wszystko. Zadziwiająco jestem z całości nadal zadowolona, chociaż
pierwszy rozdział zdałoby się poprawić na jeszcze bardziej emocjonujący. Na
pewno z opisów mocy uzdrowicielskiej, walk i przeżycia Anory po Zjeździe
Możnych. <3
12. Co najmniej lubisz w swoim opowiadaniu?
Wiecie? Chyba
rozdział, którego mam połowę i który ma wyjść... kiedyś. Ta scena musi tam być,
chociaż jest z czapy. I pewne małe nieścisłości, które chyba są obecne, ale nie
da się ich zniwelować i dotyczą Zjazdu Możnych, a konkretnie poparcia bohaterów
dla innych bohaterów .
13. Jakiej muzyki słuchałaś, jeżeli jakiejkolwiek
słuchałaś, aby stworzyć nastrój tego opowiadania.
Muzyka
diametralnie nie wpływa na moje opowiadanie, nie za bardzo mi pomaga. Gdy
piszę, robię cokolwiek, po prostu puszczam jedną z playlist z muzyką, na którą
mam ochotę i piszę. Bardziej próbuję nią zagłuszyć dźwięki powodowane przez
domowników.
14. Czy jest coś, co chciałabyś, aby czytelnicy nauczyli
się z tego opowiadania?
Ekspertem
nie jestem, ale... interpunkcji. Wiem, że czytają mnie autorzy innych dzieł,
niekoniecznie fanfików z DA, w których z tym słabo. Moim celem jet też
umieszczenie jakiś mądrych przesłań w dialogach, przemyśleniach... ale to chyba
dopiero w przyszłości, bo teraz chyba coś nie za bardzo wychodzi. :)
15. Czy ty nauczyłaś się czegoś podczas pisania
opowiadania?
Interpunkcji,
opisów... wsio się nauczyłam! W końcu od tego się zaczęło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz