PS: Prolog się szykuje i wyjaśni więcej
<--(Przybliżenie mojego wyobrażania jej wyglądu)
Elfka dalijskiego pochodzenia, która została skażona krwią pomiotów podczas niespodziewanej wyprawy do starożytnych, elfich ruin. Gdyby nie dołączenie do Szarej Straży, jej organizm zostałby wyniszczony przez krew pomiotów i już dawno zeszłaby z tego świata. Jej rodzice i dziadkowie umarli, gdy była dzieckiem, dlatego tez silnie przeżyła zaginięcie i prawdopodobną śmierć jednego ze swoich przyjaciół –Tamlena. Po klęsce pod Ostagarem należy do jednej z ostatnich Szarych Strażniczek w Fereldenie. Jej celem jest zjednoczenie narodów przeciwko Piątej Pladze.
Elfka dalijskiego pochodzenia, która została skażona krwią pomiotów podczas niespodziewanej wyprawy do starożytnych, elfich ruin. Gdyby nie dołączenie do Szarej Straży, jej organizm zostałby wyniszczony przez krew pomiotów i już dawno zeszłaby z tego świata. Jej rodzice i dziadkowie umarli, gdy była dzieckiem, dlatego tez silnie przeżyła zaginięcie i prawdopodobną śmierć jednego ze swoich przyjaciół –Tamlena. Po klęsce pod Ostagarem należy do jednej z ostatnich Szarych Strażniczek w Fereldenie. Jej celem jest zjednoczenie narodów przeciwko Piątej Pladze.
Podczas dwuletniej podróży poznaje swoją miłość życia – Alistaira Theirina, oraz osobliwych przyjaciół, którzy gotowi są jej pomóc.
![]() |
Bękart króla Marica Theirina i pewnej nieznanej nikomu kobiety niewiadomego pochodzenia. Bohater myśli, że jego matką jest praczka z miasta Denerin, z którą król mógł mieć rzekomy romans. Od strony domniemanej matki posiada przyrodnią siostrę – Goldanę. Od strony ojca posiada przyrodniego brata – Cailana Theirina.
Ojciec przed swoim zniknięciem dał go pod opiekę arlowi Emonowi Guerrin i jego żonie, Izolodzie. Arlessa nie przepadała za królewskim bękartem, dlatego tez wysłała Alistaira na szkolenie do Zakonu Templariuszy. Chłopiec szczerze nienawidził tego miejsca. Było tam za cicho i czuł się jak w więzieniu. Przed dalszymi męczarniami ,,uratował” go Duncan poprzez Dołączenie do Szarej Straży.
Jest jednym z ostatnich Strażników w Fereldenie. Itharinnę poznał podczas jej Dołączenia. Po klęsce z pomiotami, pod Ostagarem i uratowaniu przez Wiedźmę z Głuszy, wraz z swoją ukochaną, wyruszył na poszukiwanie sojuszników Szarych. Uważa, że Morrigan to suka, a Zevran nadal chce zabić jego i Ithar.

Jego matką była dalijką, która porzuciła klan dla
drwala. Gdy ten umarł w skutek choroby, została zmuszona do prostytucji aby
spłacić jego długi. Zmarła na krótko po urodzeniu syna. Zevranem zajęły się
koleżanki po fachu, które po upływie siedmiu lat, za cenę trzech suwerenów, sprzedały
chłopca dla Antivianskich Kruków. Elf nie aprobował płatnych zabójców, lecz po pewnym
czasie zaakceptował swoją sytuację i zaczął ją wykorzystywać do własnych celów.
Jest pewnym siebie i swoich umiejętności, zawsze
gotowym do prawej walki lekkoduchem, który posiada interesującą moralność.
Niemalże na równi uwielbia uciechy cielesne jak i zapach antiviańskiej skóry.
Podczas jednej z misji doszło do nieporozumienia, które na zawsze zmieniło sferę uczuciową Kruka i o którym nikt jeszcze nie ma pojęcia
Wśród niektórych towarzyszy odznacza się nieufnością, gdyż
został wysłany przez Loghaina Mac Tira, aby zabić dwójkę SzarychPodczas jednej z misji doszło do nieporozumienia, które na zawsze zmieniło sferę uczuciową Kruka i o którym nikt jeszcze nie ma pojęcia
Strażników.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz